Przed Wszystkimi Świętymi mundurowi uważniej przyglądają się temu, co dzieje się w lasach. Policjanci z Komisariatu w Pilznie wspólnie ze Strażą Leśną patrolują kompleksy leśne w ramach akcji „Stroisz 2026”, sprawdzając przede wszystkim, czy gałęzie drzew iglastych są pozyskiwane legalnie.
Więcej kontroli przed 1 listopada
Jesienią rośnie zapotrzebowanie na materiał wykorzystywany do przygotowywania stroików i wieńców. Chodzi przede wszystkim o gałęzie drzew iglastych, dlatego właśnie przed okresem Wszystkich Świętych służby koncentrują się na przypadkach ich nielegalnego wycinania i wynoszenia z lasów.
W działaniach biorą udział funkcjonariusze z Pilzna oraz Straż Leśna Nadleśnictwa Dębica. Akcja została podjęta z inicjatywy Komendanta Straży Leśnej, a jej celem jest ograniczenie niszczenia drzewostanów i egzekwowanie przepisów dotyczących ochrony przyrody.
Nie tylko stroisz jest pod lupą
Podczas wspólnych patroli mundurowi zwracają uwagę również na inne wykroczenia. Kontrolują przypadki nieuprawnionego wjazdu pojazdami silnikowymi na tereny leśne, sprawdzają, czy w lasach nie są pozostawiane samochody w miejscach do tego nieprzeznaczonych, a także reagują na zaśmiecanie.
Działania mają więc szerszy charakter niż sama kontrola pochodzenia materiału używanego do dekoracji grobów. Służby sprawdzają przestrzeganie przepisów związanych z korzystaniem z terenów leśnych i ochroną przyrody.
Za wycięcie gałęzi można dostać grzywnę
Przepisy nie pozostawiają w tej kwestii dowolności. Zgodnie z art. 148 kodeksu wykroczeń karze grzywny może podlegać osoba, która w cudzym lesie wycina, niszczy lub uszkadza gałęzie, korzenie albo krzewy, a także zabiera taki materiał bez uprawnienia.
Osobną odpowiedzialność przewiduje art. 161 kodeksu wykroczeń. Grzywna grozi również za nieuprawniony wjazd pojazdem silnikowym, zaprzęgowym lub motorowerem do cudzego lasu w miejscu, gdzie jest to zabronione, albo pozostawienie pojazdu w miejscu do tego nieprzeznaczonym.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kurierdebicki.pl

