Deklaracje są, strategia jest, Rada Powiatu podjęła uchwałę dotyczącą przekazania majątku szpitala Uniwersytetowi Rzeszowskiemu. Brakuje jednak elementu najważniejszego – pieniędzy. Według przedstawionej strategii bezpieczna restrukturyzacja zobowiązań i odzyskanie płynności finansowej wymagają około 180 mln zł, a takich środków ani wiążących gwarancji na razie nie zapewniono.
Uchwała jest. Finansowego zabezpieczenia nie ma
Plan zakłada konsolidację Zespołu Opieki Zdrowotnej w Dębicy z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie. Powiat Dębicki wykonał już istotny ruch formalny, podejmując uchwałę dotyczącą przekazania majątku Uniwersytetowi Rzeszowskiemu. Uniwersytet i rzeszowski szpital przygotowały natomiast strategię obejmującą kwestie organizacyjne, medyczne, kadrowe i finansowe. Problem polega na tym, że mimo zaawansowanych przygotowań nie ma dziś zapewnionych środków pozwalających przeprowadzić operację bez ryzyka dla obu placówek.
Podczas konferencji starosta Piotr Chęciek, dyrektor dębickiego ZOZ Przemysław Wojtys i dyrektor USK w Rzeszowie Marcin Rusiniak jasno wskazali, że sama zgoda zainteresowanych stron nie wystarczy. Potrzebne jest finansowanie zewnętrzne, które pozwoli uporządkować zobowiązania dębickiej placówki i przywrócić jej płynność. Oznacza to, że mimo politycznych i organizacyjnych deklaracji proces dochodzi dziś do bariery, której sam powiat ani oba szpitale nie są w stanie usunąć.
180 mln zł to nie tylko kwestia przejęcia długu
Władze powiatu i dyrekcje placówek podkreślają, że około 180 mln zł nie powinno być traktowane jako prosty koszt przeniesienia problemów finansowych z Dębicy do Rzeszowa. Pieniądze mają umożliwić restrukturyzację zobowiązań oraz stworzyć warunki do odzyskania płynności. Jednocześnie USK nie chce samodzielnie brać na siebie ciężaru wieloletnich problemów finansowych innej placówki bez mechanizmów zabezpieczających.
To najtrudniejszy punkt całego planu. Źle przygotowana konsolidacja mogłaby zamiast ustabilizować dębicki szpital, pogorszyć sytuację także większej placówki w Rzeszowie. Szczególne znaczenie ma przy tym zachowanie ciągłości leczenia pacjentów, w tym osób korzystających z opieki onkologicznej zapewnianej przez USK.
Teraz piłka jest po stronie instytucji centralnych
Powiat, Uniwersytet Rzeszowski i dyrekcje obu szpitali oczekują zaangażowania Ministerstwa Zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia oraz innych instytucji odpowiedzialnych za finansowanie ochrony zdrowia. Chodzi nie tylko o środki na restrukturyzację, ale również stabilne finansowanie świadczeń oraz pieniądze potrzebne na integrację i dalszy rozwój połączonego podmiotu.
Na dziś nie ma jednak ani zapewnionego finansowania, ani wiążących gwarancji pozwalających podjąć ostateczną decyzję o połączeniu. Oznacza to, że mimo uchwały dotyczącej majątku, przygotowanej strategii i publicznych deklaracji gotowości, faktyczna konsolidacja pozostaje uzależniona od decyzji finansowych państwa.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kurierdebicki.pl

