Jak prawidłowo przejść przez jezdnię i co zrobić, gdy zaczepi nas obca osoba? Takie sytuacje ćwiczyły dzieci z Nagawczyny podczas spotkania z policjantami z Brzeźnicy. Mundurowi postawili przede wszystkim na praktyczne zasady, które najmłodsi mogą wykorzystać każdego dnia.
Zebra to nie miejsce na pośpiech
Jednym z głównych tematów było bezpieczne poruszanie się pieszych. Policjanci przypominali dzieciom, że należy korzystać z wyznaczonych przejść i nie wolno nagle wbiegać na jezdnię.
Mundurowi zwracali też uwagę na sygnalizację świetlną. Dzieci ćwiczyły właściwe zachowanie podczas przekraczania drogi i poznawały zasady, które powinny stosować zarówno w drodze do szkoły czy przedszkola, jak i podczas zwykłego spaceru.
Odblaski mogą poprawić widoczność
Osobny fragment spotkania poświęcono elementom odblaskowym. Policjanci tłumaczyli najmłodszym, dlaczego ich używanie może zwiększać bezpieczeństwo pieszego i pomagać kierowcom szybciej zauważyć osobę znajdującą się w pobliżu drogi.
Rozmowa nie ograniczała się jednak do ruchu drogowego. Poruszono również kwestie bezpiecznej zabawy na podwórku i zachowania w sytuacjach, które mogą budzić niepokój.
Co zrobić, gdy podejdzie obca osoba?
Dzieci usłyszały także, jak reagować w kontaktach z nieznajomymi. Policjanci przypominali, że o niepokojącym spotkaniu z obcą osobą należy powiedzieć dorosłemu.
Najmłodsi nie byli przy tym wyłącznie słuchaczami. Mogli zadawać mundurowym pytania i opowiadać o własnych doświadczeniach, dzięki czemu spotkanie miało formę rozmowy, a nie tylko wykładu.
Policja stawia na naukę od najmłodszych lat
Wizyta brzeźnickich policjantów w Nagawczynie była częścią działań edukacyjnych kierowanych do dzieci. Najmłodsi mieli utrwalić podstawowe zasady zachowania na drodze i nauczyć się unikać sytuacji, które mogą prowadzić do zagrożenia.
Spotkanie zakończyło się rozmową z dziećmi o ich własnych doświadczeniach i pytaniach dotyczących bezpieczeństwa.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kurierdebicki.pl

