Dębica pojawia się w wielowątkowym śledztwie dotyczącym zmuszania kobiet do prostytucji w Polsce, Niemczech i Bułgarii. Prokuratura Okręgowa w Tarnowie postawiła 30-letniemu obywatelowi Bułgarii Mihailowi R. trzy zarzuty. Według śledczych mężczyzna miał stosować przemoc i groźby, czerpać ogromne korzyści z prostytucji, a w jednym z przypadków doprowadzić kobietę do ciężkich obrażeń. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Dębica pojawia się w dwóch wątkach śledztwa
Pierwszy zarzut obejmuje okres od nieustalonego dnia 2014 roku do stycznia 2026 roku i wydarzenia w Berlinie, Lublinie oraz Dębicy. Prokuratura zarzuca Mihailowi R., że działając dla osiągnięcia korzyści majątkowej miał zmuszać do prostytucji dwie kobiety – obywatelkę Polski i obywatelkę Bułgarii. Według śledczych miał je bić, ciągnąć za włosy, grozić podpaleniem domu oraz wykorzystywać ich zależność. Z tego procederu miał uzyskać co najmniej 233 600 euro i 1 680 000 zł, czyniąc z przestępstwa stałe źródło dochodu.
Dębica pojawia się także w zarzucie dotyczącym wydarzeń z 27 i 28 grudnia 2025 roku. Według prokuratury w Warnie w Bułgarii mężczyzna miał pozbawić wolności brata kobiety zmuszanej do prostytucji, bić go i grozić jego zgwałceniem. Pokrzywdzona miała następnie przesłać z Dębicy do Bułgarii 400 euro.
Polka miała stracić śledzionę po pobiciu
Osobny zarzut dotyczy wydarzeń z 2020 roku w Berlinie. Śledczy twierdzą, że Mihail R. miał uderzać w brzuch obywatelkę Polski, którą zmuszał do prostytucji. Kobieta doznała krwotoku wewnętrznego i uszkodzenia śledziony, a obrażenia okazały się na tyle poważne, że konieczne było usunięcie tego organu. Prokuratura zakwalifikowała ten czyn jako spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu.
Sąd wysłał go do aresztu na 3 miesiące
Mihail R. usłyszał zarzuty 5 sierpnia. Dzień później Sąd Rejonowy w Tarnowie, na wniosek prokuratora, zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Tarnowie przy współpracy funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. W postępowaniu wykorzystano również instytucję świadka incognito.
Śledczy sprawdzają, czy były kolejne kobiety
Prokuratura prowadzi obecnie czynności mające ustalić, czy podejrzany mógł zmuszać do prostytucji także inne kobiety. Jak przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie Mieczysław Sienicki, Mihail R. był wcześniej karany w Polsce za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu i środków odurzających.
Za czyny objęte obecnym śledztwem 30-latkowi grozi od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Dębickim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Dębicy, powiatu dębickiego i regionu.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kurierdebicki.pl

