Donald Tusk zapowiedział osobiste sprawdzenie informacji dotyczących możliwego nepotyzmu w administracji na Podkarpaciu. Podczas konferencji prasowej dziennikarz przekazał premierowi, że szwagier wojewody Teresy Kubas-Hul miał otrzymać w urzędzie stanowisko dyrektora Wydziału Infrastruktury. Szef rządu zapewnił, że jeżeli zarzut się potwierdzi, natychmiast podejmie decyzje personalne.
Premier nie znał sprawy. Zapowiedział kontrolę
Donald Tusk przyznał, że wcześniej nie znał przedstawionej przez dziennikarza sytuacji. Nie próbował jednak jej bagatelizować i zapowiedział, że osobiście sprawdzi okoliczności zatrudnienia wskazanej osoby. Podkreślił, że jest szczególnie wyczulony na przypadki nepotyzmu w administracji publicznej. Jego reakcja była jednoznaczna – potwierdzenie zarzutu ma oznaczać konsekwencje kadrowe.
W pytaniu padło nazwisko wojewody podkarpackiej
Sprawę przedstawiono w kontekście Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego oraz wojewody Teresy Kubas-Hul. To ona obecnie kieruje administracją rządową w regionie. Dziennikarz przekazał, że jej szwagier miał zostać zatrudniony na stanowisku dyrektora Wydziału Infrastruktury.
Na razie to zarzut, a nie potwierdzony fakt
Premier nie przesądził, że w urzędzie rzeczywiście doszło do nepotyzmu. Zapowiedział najpierw sprawdzenie informacji oraz ustalenie okoliczności zatrudnienia. Dopiero wynik tej weryfikacji ma zdecydować o dalszych działaniach. Na obecnym etapie twierdzenie o rodzinnych powiązaniach i ich wpływie na obsadzenie stanowiska pozostaje zarzutem przedstawionym publicznie przez dziennikarza, któremu informacje na ten temat przekazała jedna z posłanek koalicji rządzącej.
Tusk mówi o natychmiastowych konsekwencjach
Szef rządu zadeklarował, że w razie potwierdzenia informacji nie będzie zwlekał z reakcją. Zapowiedź „stosownych decyzji personalnych” może oznaczać zmiany dotyczące osób odpowiedzialnych za zatrudnienie lub samej obsady stanowiska, jednak premier nie przedstawił konkretnych nazwisk ani planowanych rozstrzygnięć. Najpierw ma zostać przeprowadzone sprawdzenie sprawy, która ze względu na możliwe rodzinne i polityczne powiązania może wywołać poważne konsekwencje w podkarpackiej administracji.
Dziękujemy, że przeczytałeś nasz artykuł do końca. W Kurierze Dębickim każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z Dębicy, powiatu dębickiego i regionu.
Bądź na bieżąco! Obserwuj, komentuj i udostępniaj. Odwiedź nas także na Facebooku.
Masz temat? Napisz do nas: kontakt@kurierdebicki.pl
Fot. Agnieszka Skała/PUW Rzeszów

